Gdzie wyrzucić choinkę po świętach
Pytanie wygląda na jedno, a odpowiedzi są cztery. Z kąta pokoju schodzi bowiem nie tylko drzewko, ale też lampki, bombki i czasem cała sztuczna choinka. Każde z tego jedzie gdzie indziej i tylko jedno trafia do kompostowni. Malard wywozi z Warszawy i okolic meble, gabaryty i gruz, czyli to, czego żadna z tych czterech dróg nie obejmie.
Cztery rzeczy z jednego kąta, cztery różne drogi
Rozbieranie choinki trwa kwadrans i kończy się stertą, w której leży obok siebie drzewko, plątanina lampek, pudełko bombek i czasem sztuczna choinka sprzed lat. Wygląda to na jeden problem. Dla systemu odbioru odpadów to cztery osobne sprawy.
Żywa choinka
odpady zielone
Zostawiasz ją w miejscu gromadzenia odpadów i czekasz na odbiór z harmonogramu, albo tniesz i wrzucasz do pojemnika na zielone. Trzecią drogą jest punkt selektywnego zbierania odpadów.
Sztuczna choinka
odpady wielkogabarytowe
Duża sztuczna choinka jest gabarytem. Zostawia się ją nie wcześniej niż 72 godziny przed wyznaczonym terminem odbioru. Można ją również oddać do punktu selektywnego zbierania.
Lampki choinkowe
elektroodpady
Lampki są sprzętem elektrycznym, więc idą do punktu selektywnego zbierania albo do punktów zbiórki elektroodpadów. Nie wolno ich dokładać do innych odpadów.
Szklane bombki
odpady zmieszane
To jedyna rzecz z tej czwórki, która nie idzie do zbiórki selektywnej. Bombki nie są opakowaniem szklanym i szklany pojemnik nie jest dla nich właściwym miejscem.
Trzecia pozycja na tej liście ma własny tekst, bo dotyczy nie tylko świąt. Dlaczego sprzętu elektrycznego nie wolno dokładać do innych odpadów i kto ma obowiązek go przyjąć, rozkłada na części artykuł o elektrośmieciach. Co jest gabarytem, a co tylko tak wygląda, opisuje z kolei tekst o odpadach wielkogabarytowych.
Żywa choinka: trzy drogi i jeden warunek
Miasto podaje trzy sposoby obok siebie. Pierwszy to zostawienie choinki w miejscu wyznaczonym przez administratora nieruchomości, a odbiór odbywa się zgodnie z harmonogramem. Drugi to pocięcie drzewka i wrzucenie go do pojemnika na odpady zielone. Trzeci to punkt selektywnego zbierania odpadów.
Warunek jest wspólny dla wszystkich trzech i brzmi drobiazgowo tylko do momentu, w którym zrozumie się, dokąd choinka jedzie. Drzewko ma być pozbawione ozdób, opakowań, ziemi i donic. Odpady zielone trafiają bowiem do kompostowni i powstaje z nich kompost, którym miasto użyźnia glebę. Lameta w kompoście zostaje lametą.
Terminy odbioru zmieniają się co roku i zależą od adresu, więc sprawdza się je w harmonogramie dla swojej nieruchomości. Adresy punktów i godziny ich pracy trzymamy osobno, w artykule o warszawskich PSZOK-ach, żeby nie rozjeżdżały się po serwisie.
Cztery pomyłki, które widać co styczeń
Wszystkie biorą się z tego samego założenia: że skoro rzeczy stały obok siebie przez dwa tygodnie, to razem pojadą. Nie pojadą.
Choinka z ozdobami i w donicy
Miasto stawia warunek wprost: choinkę zostawia się pozbawioną ozdób, opakowań, ziemi i donic. Drzewko owinięte lametą albo wstawione w doniczkę z ziemią przestaje być czystym odpadem zielonym.
Sztuczna choinka wystawiona w styczniu na zapas
Gabaryty mają swój termin odbioru i wystawienie czegokolwiek wcześniej niż 72 godziny przed nim jest podrzuceniem odpadów. Sztuczna choinka oparta o altankę zaraz po świętach czeka tam kilka tygodni.
Lampki dorzucone do worka z choinką
Zużyty sprzęt ma osobną drogę i nie wolno umieszczać go razem z innymi odpadami. Splątane lampki w worku z gałęziami psują całą partię odpadów zielonych, która miała trafić do kompostowni.
Bombki do pojemnika na szkło
Do pojemnika na szkło trafiają opakowania szklane. Bombka nie jest opakowaniem i jej skład różni się od butelki, więc w tej zbiórce jest zanieczyszczeniem. Stłuczone bombki lepiej zawinąć przed wyrzuceniem.
Zasady odbioru gabarytów, czyli to, czym sztuczna choinka jest, a żywa nie, opisuje szerzej artykuł o starych meblach. Adresy punktów i limity zbiera tekst o PSZOK-ach w Warszawie.
Jak to wygląda u nas
Po samą choinkę nikt nie musi nikogo wołać. Miejski odbiór i punkty selektywnego zbierania załatwiają tę sprawę bez naszego udziału i mówimy to wprost, tak samo jak przy materacu czy dywanie.
Styczeń przynosi nam jednak inne telefony z tego samego kąta pokoju. Po świętach ludzie robią porządek na dobre: schodzi stara sztuczna choinka, pudła z piwnicy, czasem cały zapas z piwnicy, którego nikt nie ruszał od lat. Wtedy jeden przyjazd zabiera wszystko naraz, a wywóz gabarytów jest tą częścią, po którą dzwoni się najczęściej.
Częste pytania
- Do jakich śmieci wyrzucić sztuczną choinkę?
- Duża sztuczna choinka jest w Warszawie odpadem wielkogabarytowym. Zostawia się ją w miejscu gromadzenia odpadów nie wcześniej niż 72 godziny przed wyznaczonym terminem odbioru. Można ją też odwieźć do punktu selektywnego zbierania odpadów.
- Gdzie wyrzucić zepsute lampki choinkowe?
- Do punktu selektywnego zbierania odpadów albo do punktu zbiórki elektroodpadów. Lampki są zużytym sprzętem elektrycznym, a takiego sprzętu nie wolno umieszczać razem z innymi odpadami. Tej samej drogi wymagają sterowniki i przedłużacze, które leżały z nimi w pudle.
- Do jakiego pojemnika wyrzucić lampki choinkowe?
- Do żadnego z pojemników przy klatce. Lampki nie należą ani do zmieszanych, ani do tworzyw, ani do metali. Warszawska wyszukiwarka odpadów kieruje je do PSZOK-u i do punktu mobilnego, a miasto wskazuje dodatkowo punkty zbiórki elektroodpadów.
- Czy lampki choinkowe to elektrośmieci?
- Tak. Lampki mają wtyczkę i obwód elektryczny, więc po zepsuciu stają się zużytym sprzętem elektrycznym. Obowiązuje je ta sama zasada co czajnik czy suszarkę: osobna zbiórka, a nie pojemnik na odpady. Drogi oddania sprzętu opisuje nasz artykuł o elektrośmieciach.
- Do jakiego pojemnika wyrzucić bombki choinkowe?
- Szklane bombki trafiają do pojemnika na odpady zmieszane. Nie są opakowaniem, więc nie wrzuca się ich do zbiórki szkła, gdzie zbierane są butelki i słoiki. Potłuczone bombki warto zawinąć w papier, żeby nikt się nie skaleczył.
- Gdzie można wyrzucić stare świetlówki?
- Świetlówki oddaje się do punktu selektywnego zbierania odpadów, stacjonarnego albo mobilnego. Nie wrzuca się ich do szkła ani do zmieszanych. Jeśli po świętach schodzą razem z lampkami, jedzie to jednym kursem w to samo miejsce.