Przejdź do treści
Malard PrzeprowadzkiWyceń

Wyburzanie ścian działowych — Warszawa

Malard wyburza ściany działowe w Warszawie: z płyty gipsowo-kartonowej od 50 zł/m², murowane od 90 zł/m². Do tego zabudowy w łazience, przebicia i poszerzanie otworów. Ściany nośne wyłącznie z projektem.

Gruz wynosimy i wywozimy. Wycena po obejrzeniu ściany jest bezpłatna.

Czy potrzebuję pozwolenia?

  • Ściany murowane
  • Ścianki z płyt gipsowo-kartonowych
  • Przebicia i poszerzanie otworów
  • Ścianki w łazience
  • Wynoszenie gruzu

4,9 w Fixly

z 236 opinii, stan na 29 sierpnia 2026

5 lat doświadczenia

Warszawa i okolice

Ubezpieczeni w PZU

Rzeczy chronione do 100 000 zł

Co obejmuje rozbiórka ścian działowych

O pracy nie decyduje powierzchnia ściany, tylko to, z czego jest zbudowana i co w niej biegnie.

Decyduje materiał, nie metry

Dwie ścianki o tej samej powierzchni potrafią być zupełnie różnymi zleceniami. Ta z płyty gipsowo-kartonowej schodzi w kilka godzin i zostawia po sobie płytę i profile. Ta z cegły albo z bloczka to rozkuwanie, a potem gruz, najcięższy z wszystkiego, co wynosimy z mieszkania.

Dlatego pierwsze pytanie przy wycenie nie brzmi „ile metrów”, tylko „z czego”. A drugie: na którym piętrze i czy jest winda, bo ten gruz ktoś musi znieść.

Trzecie pytanie wraca zwykle na końcu roboty: czy pomieszczenie ma zostać zamiecione, czy gotowe do wprowadzenia. Pierwsze robimy zawsze, drugie to sprzątanie po remoncie i wyceniamy je osobno.

+48 886 222 256

Z naszych rozbiórek

Zdjęcie z naszego zlecenia.

  • Odsłonięta ceglana ściana ze stalowymi profilami stelaża po zdjęciu zabudowy z płyt, gruz na podłodze
    Zabudowa zeszła, został stelaż i mur pod spodem.

Częste pytania

Czy na wyburzenie ściany działowej potrzebne jest pozwolenie?
Zależy od ściany i od dokumentacji budynku; nie my o tym rozstrzygamy. To pytanie pada u nas częściej niż wszystkie inne razem wzięte. O tym, czy dana ściana może zniknąć, decyduje jej charakter i rzut budynku, a formalności zależą od tego, co mówi administracja, spółdzielnia albo wspólnota. Zanim cokolwiek zaczniemy, pytamy, czy sprawa jest z kimś ustalona. Jeśli nie, mówimy, żeby to zrobić najpierw. Firma rozbiórkowa, która bierze na siebie rolę urzędu albo konstruktora, obiecuje coś, czego nie może dotrzymać.
Skąd wiadomo, czy ściana jest nośna?
Po grubości, po materiale, po tym, gdzie stoi względem stropu i innych ścian, a przede wszystkim po rzucie budynku. Na oględzinach powiemy, na co wygląda, ale „wygląda” to nie to samo co „jest”. Jeśli cokolwiek wskazuje na nośną, nie ruszamy jej bez projektu i opinii kogoś, kto ma do tego uprawnienia. Ściany działowe rozbieramy normalnie; nośne wyłącznie z projektem i to jest granica, której nie przesuwamy pod presją terminu.
Ile kosztuje wyburzenie ściany działowej?
Ścianka z płyty gipsowo-kartonowej zaczyna się u nas od 50 zł/m², a murowana od 90 zł/m². Różnica bierze się z gruzu: z muru zostaje go kilkanaście razy więcej niż z płyty. W obu przypadkach w cenie jest rozbiórka, zniesienie i wywóz. Najmniejsze zlecenie to 800 zł. Na kwotę wpływa też kondygnacja i winda. Zniesienie jest w cenie, ale gruz z muru na czwartym piętrze bez windy schodzi dłużej. Oglądamy ścianę na miejscu bezpłatnie i podajemy kwotę przed rozpoczęciem.
Co z instalacjami w ścianie?
W ściance działowej potrafi biec prąd, woda i ogrzewanie, a w łazience prawie zawsze coś biegnie. Przed rozpoczęciem pytamy, co jest w środku i czy jest odcięte. Jeśli nikt tego nie wie, sprawdzamy na oględzinach i zaczynamy od miejsc, które da się otworzyć bezpiecznie. To jest ten moment, w którym dokumentacja albo zdjęcia sprzed zabudowy oszczędzają najwięcej czasu. Przy ich braku idziemy wolniej.
Ile gruzu zostaje po jednej ściance?
Więcej, niż wynika z patrzenia na nią. Ściana w pokoju wygląda na cienką przegrodę, a po rozbiórce leży na podłodze jako kilkadziesiąt worków, których nie da się podnieść w pełni napełnionych. Ile dokładnie, zależy od materiału i grubości, więc nie podajemy przelicznika w oderwaniu od konkretnej ściany. Przy oględzinach mówimy, czy wystarczą worki, czy sensowniej podstawić kontener.
Czy da się rozebrać ścianę w zamieszkanym mieszkaniu?
Da się i robimy tak często, ale trzeba wiedzieć, na co się piszesz: to praca głośna i bardzo pyląca, zwłaszcza przy murze. Osłaniamy to, co zostaje, i zabezpieczamy drogę wynoszenia gruzu. Nie obiecujemy przy tym czystości, której przy rozkuwaniu muru nie ma. Przy większym zakresie uczciwiej powiedzieć wprost: na czas prac warto wyprowadzić się z tego pomieszczenia.
Zabieracie gruz, czy zostaje na miejscu?
Zabieramy. Gruz pakujemy, wynosimy i wywozimy, a przy większym zakresie podstawiamy kontener na czas prac. Nie zostawiamy worków na klatce ani hałdy przed budynkiem. To część usługi, a nie dopłata, o której dowiadujesz się na końcu.

Co mówią klienci

4,9

Średnia ocena z 34 opinii w Google.Stan na sierpień 2026.

Przeczytaj, co napisali klienci

Powiedz, z czego jest ta ściana

Zadzwoń i powiedz, w którym pomieszczeniu stoi, z czego jest zbudowana i na którym piętrze. Umówimy oględziny i podamy kwotę przed rozpoczęciem prac.

+48 886 222 256

Jeśli razem ze ścianą schodzą płytki, zobacz skuwanie płytek, a gdy schodzi też tynk, zobacz usuwanie tynków. O doborze kontenera piszemy w poradniku jaki kontener na gruz. Gruz po ściance zabieramy razem z robotą; bierzemy też sam wywóz. Jeśli razem ze ścianką z karton-gipsu schodzi kaseton albo sufit z płyty, zdejmujemy go tym samym wejściem: demontaż sufitów podwieszanych. Szerszy zakres opisuje strona rozbiórek.

Wyceń to