Przechowywanie mebli w Warszawie
Malard przechowuje meble i rzeczy z Warszawy, gdy termin wyprowadzki i wprowadzenia się nie chcą się spotkać. Odbieramy je tym samym kursem co przy przeprowadzce i przywozimy pod nowy adres, kiedy będzie gotowy.
Ogrzewane i suche pomieszczenie, monitoring, rzeczy ubezpieczone. Kwotę znasz, zanim cokolwiek przywieziemy.
Zakres ustalamy przez telefon.
4,9 w Fixly
z 236 opinii, stan na 29 sierpnia 2026
5 lat doświadczenia
Warszawa i okolice
Ubezpieczeni w PZU
Rzeczy chronione do 100 000 zł
Wszystko zależy od dwóch rzeczy: na jak długo i jak dużo
Dlatego nie znajdziesz tu cennika do przeklikania. Zawartość kawalerki na dwa tygodnie i wyposażenie domu na pół roku to dwie różne sprawy, a jedna stawka za przechowanie nie opisałaby żadnej z nich. Powiedz nam te dwie rzeczy przez telefon, a podamy konkretną kwotę, zanim cokolwiek przywieziemy.
Jeśli nie wiesz jeszcze, ile czasu będzie potrzeba, powiedz to wprost. Widełki ustalone z góry są lepsze od terminu, którego nikt nie planuje dotrzymać.
+48 886 222 256Kiedy przydaje się przechowywanie rzeczy
Prawie zawsze z jednego powodu: kalendarz nie chce się złożyć. Reszta to już tylko wariant tego samego problemu. Najczęściej wychodzi to przy zwykłej przeprowadzce mieszkania, gdy termin wydania starego lokalu nie schodzi się z odbiorem nowego. Drugi przypadek to przeprowadzki biur, gdzie sprzęt musi poczekać na gotowe pomieszczenia. Firmom, które potrzebują dostawcy wracającego regularnie na montaże, wizje lokalne i powtarzalne kursy, opisujemy to osobno jako obsługę logistyczną firm.
Terminy się nie spotykają
Z jednego mieszkania trzeba się wyprowadzić wcześniej, niż da się wejść do drugiego. Najczęstszy powód i zwykle jedyny problem do rozwiązania.
Remont w nowym miejscu
Mieszkanie jest Twoje, ale jeszcze się w nim pracuje. Meble przeczekają, zamiast stać pod folią w kurzu.
Sprzedaż albo wynajem
Puste mieszkanie pokazuje się lepiej. Rzeczy znikają na czas oglądania i wracają, kiedy sprawa jest zamknięta.
Wyjazd na dłużej
Kontrakt, uczelnia albo dłuższy wyjazd za granicę. Nie ma sensu płacić czynszu za mieszkanie, które ma tylko stać.
Część rzeczy, nie całość
Do nowego mieszkania jedzie połowa, reszta ma poczekać. Nie trzeba oddawać na przechowanie wszystkiego.
Zmiana lokalu firmowego
Wyposażenie biura między jednym adresem a drugim. Powiedz, ile tego jest, bo przy większych ilościach rozmawiamy inaczej.
W jakich warunkach stoją rzeczy
Trzy rzeczy, o które pytają wszyscy, więc mówimy je od razu, zamiast zostawiać do domysłu.
Ogrzewane i suche
Rzeczy stoją w ogrzewanym, suchym pomieszczeniu, nie w blaszaku i nie na wolnym powietrzu. Przy meblach z płyty i tapicerce szkody robi wilgoć, nie sam czas.
Monitoring i ochrona
Miejsce jest monitorowane i chronione. Nie jest to samoobsługowy boks, do którego wchodzi każdy, kto ma kod.
Rzeczy ubezpieczone
Powierzone nam rzeczy są ubezpieczone na czas przechowania.
Rzeczy jadą tym samym kursem, którym i tak jedziemy
To jest cała różnica między przechowaniem u firmy przeprowadzkowej a wynajęciem boksu. W boksie dostajesz miejsce i drugi problem: czym tam rzeczy dowieźć, kto je wniesie i jak to samo zrobić potem w drugą stronę. U nas odbiera je ta sama ekipa, która zajmuje się przeprowadzką, i ta sama przywozi je pod nowy adres, kiedy będzie gotowy.
Meble rozkręcamy i zabezpieczamy tak samo jak przy zwykłym przewozie: folia stretch, folia bąbelkowa, koce transportowe. Na miejscu skręcamy je z powrotem. Jeśli szukasz wyłącznie samego miejsca, a transport masz już rozwiązany, boks może wyjść dla Ciebie lepiej. Powiemy to wprost, zamiast namawiać.
Jak to jest przygotowane
Zdjęcia z naszych zleceń.

Na palecie, spięte i owinięte. Tak mebel stoi między transportami. 
Spakowane i opisane, ustawione tak, żeby dało się wyjąć pojedynczą rzecz.
Częste pytania
- W jakich warunkach stoją przechowywane rzeczy?
- W ogrzewanym i suchym pomieszczeniu, monitorowanym i chronionym, a powierzone nam rzeczy są ubezpieczone na czas przechowania. O te trzy rzeczy klienci pytają najczęściej, więc mówimy je wprost. Szczegóły ubezpieczenia omawiamy przy ustalaniu warunków, razem z terminem i ilością rzeczy.
- Ile kosztuje przechowanie mebli?
- Kwotę podajemy po krótkiej rozmowie o dwóch rzeczach: na jak długo i ile tego jest. Przewóz do nas i z powrotem liczymy osobno od przechowania, według piętra i windy pod adresem, a całość znasz przed przywiezieniem rzeczy.
- Na jak długo można zostawić rzeczy?
- Ustalamy to przy rozmowie i wtedy też podajemy kwotę. Powiedz, ile czasu potrzebujesz, także wtedy, gdy nie wiesz jeszcze i wychodzi „gdzieś między miesiącem a trzema”. Lepiej ustalić to z góry jako widełki, niż umawiać się na termin, którego nikt nie planuje dotrzymać.
- Ile rzeczy możecie przyjąć?
- To drugie pytanie, na które odpowiadamy przez telefon, obok terminu. Powiedz, co ma jechać: czy to kilka mebli, zawartość jednego pokoju, całe mieszkanie, czy wyposażenie biura. Jeśli trudno to opisać, wystarczy zdjęcie albo lista najważniejszych sztuk. Od ilości zależy i kwota, i to, jak zaplanujemy transport.
- Czy odbierzecie rzeczy z mieszkania?
- Tak, i przywozimy je z powrotem pod nowy adres: jedna rozmowa i jedna ekipa zamiast dwóch osobnych spraw.
- Przechowujecie tylko meble, czy też pudła i sprzęt?
- Nie tylko meble. Przechowanie rzeczy obejmuje też kartony, pudła i sprzęt, czyli wszystko, co i tak pojechałoby z nami przy przeprowadzce. Kwota zależy od tego, ile tego jest i na jak długo, a nie od tego, czy to szafa, czy dziesięć pudeł. Jeśli w zestawie jest coś nietypowego, powiedz o tym od razu przez telefon. Ustalimy wtedy, czy możemy to przyjąć.
- Czy meble trzeba wcześniej rozkręcić i zabezpieczyć?
- Nie, to robimy my. Szafy, łóżka i meble na wymiar rozkręcamy przed transportem, a rzeczy owijamy folią stretch, folią bąbelkową i kocami transportowymi, tak samo jak przy zwykłej przeprowadzce. Mebel rozłożony zajmuje mniej miejsca, więc przy dłuższym przechowaniu zwykle warto go rozkręcić. Na nowym adresie skręcamy go z powrotem.
- Czym to się różni od wynajęcia boksu w self-storage?
- Tym, że transport jest w usłudze: boks daje samo miejsce, a dowiezienie i wniesienie zostaje po Twojej stronie, w obie strony. Jeśli transport masz już rozwiązany, boks może wyjść lepiej i powiemy to wprost.
- Co musicie wiedzieć, żeby podać kwotę?
- Dwie rzeczy: na jak długo i jak dużo. Do tego adres, spod którego mamy odebrać rzeczy, i mniej więcej kiedy. Przy adresie przydaje się piętro i to, czy jest winda, bo od tego zależy sam przewóz, nie samo przechowanie. Jeśli nie wiesz jeszcze wszystkiego, podaj tyle, ile masz. Resztę doprecyzujemy przez telefon.
Co mówią klienci
4,9
Średnia ocena z 34 opinii w Google.Stan na sierpień 2026.
Przeczytaj, co napisali klienciPowiedz, na jak długo i ile tego jest
Te dwie rzeczy wystarczą, żebyśmy podali kwotę. Najprościej zadzwonić, bo przy tej usłudze jedna rozmowa załatwia więcej niż formularz.
+48 886 222 256