Przechowywanie mebli w Warszawie
Gdy termin wyprowadzki i wprowadzenia się nie chcą się spotkać, rzeczy mogą przeczekać u nas.
Ogrzewane i suche pomieszczenie, monitoring, rzeczy ubezpieczone. Odbieramy je tym samym transportem co przy przeprowadzce i przywozimy pod nowy adres, kiedy będzie gotowy.
Zakres ustalamy przez telefon — na jak długo i ile tego jest.
Wszystko zależy od dwóch rzeczy: na jak długo i jak dużo
Dlatego nie znajdziesz tu cennika do przeklikania. Zawartość kawalerki na dwa tygodnie i wyposażenie domu na pół roku to dwie różne sprawy, a jedna stawka „za przechowanie" nie powiedziałaby Ci o żadnej z nich nic prawdziwego. Powiedz nam te dwie rzeczy przez telefon, a podamy konkretną kwotę — zanim cokolwiek przywieziemy.
Jeśli sam jeszcze nie wiesz, ile czasu będzie potrzeba, powiedz to wprost. Widełki ustalone z góry są lepsze od terminu, którego nikt nie planuje dotrzymać.
+48 886 222 256Kiedy przydaje się przechowanie
Prawie zawsze z jednego powodu: kalendarz nie chce się złożyć. Reszta to już tylko wariant tego samego problemu.
Terminy się nie spotykają
Z jednego mieszkania trzeba się wyprowadzić wcześniej, niż da się wejść do drugiego. Najczęstszy powód i zwykle jedyny problem do rozwiązania.
Remont w nowym miejscu
Mieszkanie jest Twoje, ale jeszcze się w nim pracuje. Meble przeczekają, zamiast stać pod folią w kurzu.
Sprzedaż albo wynajem
Puste mieszkanie pokazuje się lepiej. Rzeczy znikają na czas oglądania i wracają, kiedy sprawa jest zamknięta.
Wyjazd na dłużej
Kontrakt, uczelnia albo dłuższy wyjazd za granicę. Nie ma sensu płacić czynszu za mieszkanie, które ma tylko stać.
Część rzeczy, nie całość
Do nowego mieszkania jedzie połowa, reszta ma poczekać. Nie trzeba oddawać na przechowanie wszystkiego.
Zmiana lokalu firmowego
Wyposażenie biura między jednym adresem a drugim. Powiedz, ile tego jest — przy większych ilościach rozmawiamy inaczej.
W jakich warunkach stoją rzeczy
Trzy rzeczy, o które pytają wszyscy, więc mówimy je od razu, zamiast zostawiać do domysłu.
Ogrzewane i suche
Rzeczy stoją w ogrzewanym, suchym pomieszczeniu — nie w blaszaku i nie na wolnym powietrzu. Przy meblach z płyty i tapicerce to wilgoć robi szkody, nie sam czas.
Monitoring i ochrona
Miejsce jest monitorowane i chronione. Nie jest to samoobsługowy boks, do którego wchodzi każdy, kto ma kod.
Rzeczy ubezpieczone
Powierzone nam rzeczy są ubezpieczone na czas przechowania. Szczegóły omawiamy przy ustalaniu warunków, razem z terminem i ilością.
Rzeczy jadą tym samym kursem, którym i tak jedziemy
To jest cała różnica między przechowaniem u firmy przeprowadzkowej a wynajęciem boksu. W boksie dostajesz miejsce — i drugi problem: czym tam rzeczy dowieźć, kto je wniesie i jak to samo zrobić potem w drugą stronę. U nas odbiera je ta sama ekipa, która zajmuje się przeprowadzką, i ta sama przywozi je pod nowy adres, kiedy będzie gotowy.
Meble rozkręcamy i zabezpieczamy tak samo jak przy zwykłym przewozie — folia stretch, folia bąbelkowa, koce transportowe — a na miejscu skręcamy z powrotem. Jeśli szukasz wyłącznie samego miejsca, a transport masz już rozwiązany, boks może wyjść dla Ciebie lepiej. Powiemy to wprost, zamiast namawiać.
Częste pytania
- W jakich warunkach stoją przechowywane rzeczy?
- W ogrzewanym i suchym pomieszczeniu, monitorowanym i chronionym, a powierzone nam rzeczy są ubezpieczone na czas przechowania. To trzy rzeczy, o które klienci pytają najczęściej, więc mówimy je wprost, zamiast zostawiać do domysłu. Szczegóły ubezpieczenia omawiamy przy ustalaniu warunków — razem z terminem i ilością rzeczy.
- Ile kosztuje przechowanie mebli?
- Kwotę podajemy po krótkiej rozmowie, bo zależy od dwóch rzeczy naraz: jak długo rzeczy mają stać i ile ich jest. Zawartość kawalerki na dwa tygodnie i wyposażenie domu na pół roku to dwie zupełnie różne sprawy, więc jedna stawka „za przechowanie" nie powiedziałaby Ci nic prawdziwego. Nie ma tu cennika do przeklikania — jest telefon i konkretna kwota, którą znasz przed przywiezieniem rzeczy.
- Na jak długo można zostawić rzeczy?
- Ustalamy to przy rozmowie i wtedy też podajemy kwotę. Powiedz, ile czasu realnie potrzebujesz — także wtedy, gdy sam jeszcze nie wiesz i wychodzi „gdzieś między miesiącem a trzema". Lepiej ustalić to z góry jako widełki, niż umawiać się na termin, którego nikt nie planuje dotrzymać.
- Ile rzeczy możecie przyjąć?
- To drugie pytanie, na które odpowiadamy przez telefon — obok terminu. Powiedz, co ma jechać: czy to kilka mebli, zawartość jednego pokoju, całe mieszkanie, czy wyposażenie biura. Jeśli trudno to opisać, wystarczy zdjęcie albo lista najważniejszych sztuk. Od ilości zależy i kwota, i to, jak zaplanujemy transport.
- Czy odbierzecie rzeczy z mieszkania?
- Tak i to jest właściwie sedno tej usługi u firmy przeprowadzkowej. Rzeczy jadą z mieszkania tym samym kursem, którym i tak jedziemy, a nie osobnym transportem, który musiałbyś organizować oddzielnie. Tak samo wracają — pod nowy adres, kiedy będzie gotowy. W praktyce oznacza to jedną rozmowę i jedną ekipę zamiast dwóch osobnych spraw do ogarnięcia.
- Czy meble trzeba wcześniej rozkręcić i zabezpieczyć?
- Nie musisz robić tego sam. Szafy, łóżka i meble na wymiar rozkręcamy przed transportem, a rzeczy owijamy folią stretch, folią bąbelkową i kocami transportowymi — tak samo jak przy zwykłej przeprowadzce. Mebel rozłożony zajmuje mniej miejsca, więc przy dłuższym przechowaniu zwykle warto go rozkręcić, i skręcimy go z powrotem na nowym adresie.
- Czym to się różni od wynajęcia boksu w self-storage?
- Tym, że nie musisz się zajmować transportem. W boksie dostajesz miejsce, ale rzeczy trzeba tam czymś dowieźć, wnieść i potem zrobić to samo w drugą stronę — czyli zorganizować dwie przeprowadzki zamiast jednej. U nas rzeczy odbiera i przywozi ta sama ekipa, która i tak zajmuje się przeprowadzką. Jeśli szukasz wyłącznie samego miejsca i transport masz już rozwiązany, boks może być dla Ciebie lepszy i powiemy to wprost.
- Co musicie wiedzieć, żeby podać kwotę?
- Dwie rzeczy: na jak długo i jak dużo. Do tego adres, spod którego mamy odebrać rzeczy, i mniej więcej kiedy. Przy adresie przydaje się piętro i to, czy jest winda — od tego zależy sam przewóz, nie samo przechowanie. Jeśli nie wiesz jeszcze wszystkiego, podaj tyle, ile masz; resztę doprecyzujemy przez telefon.
Co mówią klienci
4,9
Średnia ocena z 39 opinii w Google.Stan na sierpień 2026.
Powiedz, na jak długo i ile tego jest
Te dwie rzeczy wystarczą, żebyśmy podali kwotę. Dorzuć adres, spod którego mamy odebrać rzeczy, i mniej więcej termin. Najprościej zadzwonić — przy tej usłudze jedna rozmowa załatwia więcej niż formularz.
+48 886 222 256