Kto stoi za Malardem
Malard to warszawska firma przeprowadzkowa: jednoosobowa działalność gospodarcza, właściciel Jan Kaczor. Wozimy meble i sprzęt po Warszawie, po Polsce i po Europie. Osobno robimy też rozbiórki i demontaże.
Nie musisz nigdzie przyjeżdżać. Wszystko ustalamy przez telefon albo przez formularz, a potem przyjeżdżamy pod Twój adres.
- 5 lat
- doświadczenia: Polska · Holandia · Belgia · Niemcy
- 4,9 / 5
- 34 opinii w Google, stan na sierpień 2026
- 23 miejscowości
- Warszawa i okolice, a dalej cała Polska i Europa
- Faktura VAT
- czynny podatnik, sprawdzalny po NIP-ie
- 250 000 zł
- suma ubezpieczenia OC w PZU
Dwie linie usług, których nie mieszamy
Firma robi dwie różne rzeczy i opisujemy je osobno, zamiast udawać jedną szeroką ofertę.
Przeprowadzki i transport
Mieszkania, biura i pojedyncze rzeczy. Pakowanie, demontaż i montaż mebli, wniesienie, transport pianin i fortepianów, opróżnianie mieszkań, przechowanie na czas remontu albo luki między terminami.
Zobacz przeprowadzki mieszkańRozbiórki i demontaże
Druga, osobna linia usług: skuwanie posadzek i płytek, usuwanie tynków, demontaż wełny mineralnej, wywóz gruzu. Ta sama firma i ta sama ekipa, ale inne zlecenie, dlatego opisujemy je osobno.
Zobacz rozbiórki i demontaże
Zimą dochodzi trzecia, sezonowa robota: odśnieżanie chodników, podjazdów i parkingów. Nie jest ani przeprowadzką, ani rozbiórką. Robi ją ta sama ekipa tymi samymi autami, tylko ładunek jest inny.
Jak liczymy pieniądze
Cztery zasady, te same dla każdego zlecenia. Nie ma piątej, drobnym drukiem.
Płacisz za godzinę pracy (zł/godz.)
Nie za „usługę” bez jednostki. Stawka zależy od wielkości ekipy i zakresu. Wszystkie pięć pakietów stoi otwarcie w cenniku.
Zegar rusza pod Twoim adresem
Nie w chwili wyjazdu z bazy. Za dojazd ekipy do Ciebie nie płacisz.
Bez minimum godzin
Bez minimalnej liczby godzin: płacisz za czas, który faktycznie zajmie praca.
Weekend kosztuje tyle samo
Sobota, niedziela i święta bez dopłaty. Ta sama stawka co w tygodniu.
Pięć stawek godzinowych i to, co wpływa na cenę, opisaliśmy w cenniku.
Nasza praca, nie zdjęcia z banku
Wszystkie zdjęcia na tej stronie pochodzą z prawdziwych zleceń Malardu. Nie używamy zdjęć stockowych ani grafik wygenerowanych przez sztuczną inteligencję.

Załadunek w dwie osoby. Duże rzeczy jadą owinięte, nie luzem. 
Busy różnej wielkości. To jeden z nich, załadowany przed wyjazdem. 
Czwarte piętro bez windy wygląda dokładnie tak. 
Druga linia usług: ściana zbita do cegły przed remontem.
Czego nie robimy
- Nie fotografujemy mieszkań klientów
- Nie opowiadamy o zleceniach i nie publikujemy adresów. Zdjęcia wyżej pokazują pracę, materiał i sprzęt, a nie czyjeś rzeczy osobiste. Wątpliwy kadr nie trafia na stronę.
- Nie wyceniamy fortepianu przez telefon
- Pianina wozimy normalnie, ale fortepian to inna operacja. Wycenę i termin podajemy dopiero po zdjęciach i modelu. Instrument po transporcie zwykle wymaga strojenia, a my go nie stroimy.
- Nie podajemy stawki bez jednostki
- Każda kwota na tej stronie jest ceną za godzinę pracy ekipy i wszędzie stoi przy niej jednostka. Kwotę podajemy przed przyjazdem, po krótkiej rozmowie, i to jest cała cena, o której rozmawiamy.
Częste pytania o firmę
- Od jak dawna działacie?
- Malard ma 5 lat doświadczenia w przeprowadzkach, tyle podajemy, bo tyle jest sprawdzone. Te lata przepracowaliśmy na czterech rynkach: Polska, Holandia, Belgia, Niemcy. W Polsce działamy od roku i to też mówimy wprost, bo ekipa jest doświadczona dłużej, niż istnieje tu firma. Właściciel to Jan Kaczor, jednoosobowa działalność gospodarcza z siedzibą w Warszawie, NIP 9512612751.
- Wystawiacie fakturę VAT?
- Tak. Jesteśmy czynnym podatnikiem VAT, co każdy może sprawdzić po naszym NIP-ie na białej liście podatników Ministerstwa Finansów. Nie trzeba nam wierzyć na słowo, wystarczy wpisać numer.
- Gdzie dojeżdżacie?
- Podstawowy obszar to Warszawa i okolice, łącznie 23 miejscowości. Jeździmy też po całej Polsce i po Europie, a za granicą mamy jeden oddział, w Belgii. Przeprowadzki krajowe i międzynarodowe wyceniamy indywidualnie, bo stawka godzinowa dotyczy Warszawy i okolic.
- Jak wygląda rozliczenie?
- Płacisz za godzinę pracy ekipy, bez minimalnej liczby godzin, a czas liczymy od przyjazdu pod Twój adres, nie od wyjazdu z bazy. Sobota, niedziela i święta kosztują tyle samo co dzień powszedni. Kwotę podajemy przed przyjazdem, po krótkiej rozmowie.
Co mówią klienci
4,9
Średnia ocena z 34 opinii w Google.Stan na sierpień 2026.
Przeczytaj, co napisali klienciPorozmawiajmy o Twojej przeprowadzce
Skąd, dokąd, na które piętro i kiedy: tyle wystarczy, żeby podać kwotę i termin. Wszystkie drogi kontaktu zebraliśmy na stronie kontakt.
+48 886 222 256