Przeprowadzki Polska–Holandia, w obie strony
Nasz drugi oddział stoi w sąsiedniej Belgii — do holenderskiego adresu nie wysyłamy auta przez pół Europy.
Całe mieszkanie albo kilka mebli. Trasę wyceniamy indywidualnie, z dojazdem i powrotem w kwocie — podajemy ją przed wyjazdem, a wycena jest bezpłatna.
Do Holandii mamy bliżej, niż wygląda z Warszawy
Drugi oddział firmy stoi w Belgii, a Belgia graniczy z Holandią. Dla Ciebie znaczy to tyle, że holenderski adres nie jest dla nas końcem świata, pod który trzeba wysyłać osobną wyprawę z Polski — ktoś z firmy bywa w tym rejonie na bieżąco.
Wynikają z tego dwie rzeczy, o które pytają najczęściej ludzie wracający do kraju. Powrót z Holandii do Polski jest u nas normalnym zleceniem, a nie przysługą doklejoną do cudzego kursu. I bierzemy przewozy częściowe — parę mebli albo kartony — bo nie musimy pod nie zbierać całego auta.
Czego z tego nie wyciągamy: obietnicy, że przyjedziemy jutro. Termin ustalamy przy wycenie i dopiero wtedy jest wiążący.
+48 886 222 256Co robimy na trasie do Holandii
Ten sam zakres co przy przeprowadzce w mieście — spakowanie, demontaż mebli, załadunek i wniesienie — tylko rozłożony na dwa kraje.
Z Polski do Holandii
Wyprowadzka z Warszawy albo z innego miasta w Polsce pod adres w Holandii. Jeden przejazd i ta sama ekipa na obu końcach.
Z Holandii do Polski
Powrót do kraju albo sam odbiór rzeczy, które tam zostały. Nie musisz być przy załadunku — wystarczy, że ktoś nas wpuści i wie, co ma jechać.
Kilka rzeczy, nie całe auto
Parę mebli, kartony, zawartość jednego pokoju. Baza po sąsiedzku znaczy tyle, że nie musisz czekać, aż uzbiera się pełny transport.
Meble i sprzęt
Pojedyncze meble, AGD, RTV i rzeczy kupione na miejscu. Odbiór spod jednego adresu, dostawa pod drugi, z wniesieniem.
Demontaż i montaż
Szafy, łóżka i meble na wymiar rozkręcamy przed załadunkiem i skręcamy na miejscu — tam, gdzie mają stać.
Dwa adresy na jednej trasie
Jeśli po drodze jest jeszcze jeden punkt — w Holandii, w Belgii albo w Niemczech — bierzemy go w tym samym kursie. Powiedz o nim przy wycenie, nie po fakcie.
Ta sama trasa prowadzi do Belgii, gdzie mamy drugi oddział, a po drodze leżą Niemcy. Luksemburg i Francję obsługujemy z tego samego kierunku — wszystkie opisuje strona przeprowadzek międzynarodowych.
Częste pytania
- Ile kosztuje przeprowadzka z Polski do Holandii?
- Wyceniamy każdą trasę osobno, bo o kwocie decydują dwa konkretne adresy i to, ile rzeczy jedzie. Jedna stawka „za przeprowadzkę do Holandii" musiałaby zakładać najgorszy wariant, więc byłaby zawyżona dla większości zleceń. Stawki godzinowe z naszego cennika dotyczą Warszawy i okolic. W kwocie za trasę uwzględniamy dojazd i powrót, więc jest jedna i znana przed wyjazdem. Wycena jest bezpłatna i nie zobowiązuje.
- Jak często jeździcie do Holandii?
- Stale. W sąsiedniej Belgii mamy drugi oddział i ktoś z firmy jest w tym rejonie na bieżąco, więc Holandia nie jest kierunkiem, pod który organizujemy osobną wyprawę. Nie podajemy tu liczby wyjazdów w miesiącu, bo terminy układają się różnie i taka liczba byłaby zmyślona. Konkretną datę ustalamy przy wycenie, kiedy znamy oba adresy.
- Przywieziecie moje rzeczy z Holandii do Polski?
- Tak, i to jest u nas normalne zlecenie, a nie przysługa doklejona do cudzego kursu. Odbieramy spod adresu w Holandii i dostarczamy pod adres w Polsce, z wniesieniem. Powrót do kraju bywa nawet prostszy niż wyjazd, bo trasę układamy z obu końców. Jeśli nie możesz być przy załadunku, wystarczy, że ktoś nas wpuści i wie, co ma jechać — ustalimy to wcześniej przez telefon.
- Mam tylko kilka mebli i kartony. To za mało, żebyście przyjechali?
- Nie. Przewozy częściowe to duża część tego, co robimy na tym kierunku — parę mebli, kartony, zawartość jednego pokoju. Nie liczymy tego jak pełnego auta i nie każemy czekać, aż uzbiera się komplet. Powiedz, co dokładnie ma jechać; jeśli to naprawdę dwie sztuki, powiemy wprost, że taniej wyjdzie doliczyć je do innego przejazdu, i podamy termin, w którym to możliwe.
- Do jakich miejsc w Holandii dojeżdżacie?
- Pod każdy adres w Holandii. Powiedz, gdzie dokładnie — od tego zależy trasa i kwota, a nie to, czy w ogóle jedziemy. Przy adresie przydaje się piętro i to, czy jest winda oraz gdzie da się podjechać autem; to najczęstsza różnica między wyceną a tym, co ekipa zastaje na miejscu.
- Jadę z Holandii, ale mam jeszcze rzeczy w Belgii albo w Niemczech. Da się to połączyć?
- Tak i zwykle właśnie tak wychodzi taniej niż dwa osobne kursy. Belgia leży tuż obok, a Niemcy na trasie powrotnej do Polski, więc drugi punkt na drodze nie jest objazdem. Ważne tylko, żeby był w wycenie od początku — dopisany w ostatniej chwili zmienia kolejność załadunku i kwotę, a tego nikt nie lubi usłyszeć w dniu przeprowadzki.
- Ile trwa transport z Polski do Holandii?
- Zależy od obu adresów, od liczby punktów po drodze i od terminu, na który się umówimy. Nie podajemy jednej liczby dni dla wszystkich zleceń, bo byłaby zmyślona, a termin dostawy to obietnica, którą ekipa musi dotrzymać. Konkretną datę ustalamy przy wycenie i wtedy jest wiążąca.
- Rozkręcicie meble i zabezpieczycie je na drogę?
- Tak. Szafy, łóżka, stoły i meble na wymiar rozkręcamy przed załadunkiem i składamy na miejscu docelowym. Rzeczy owijamy folią stretch, folią bąbelkową i kocami transportowymi. Na takim dystansie pracują drgania, nie sama jazda — dlatego skrzynię ładujemy tak, żeby nic nie miało się jak przesunąć.
Co mówią klienci
4,9
Średnia ocena z 39 opinii w Google.Stan na sierpień 2026.
Podaj oba adresy — resztę policzymy
Adres w Polsce, adres w Holandii, co ma jechać i kiedy. Tyle wystarczy, żeby podać kwotę za całą trasę, z dojazdem i powrotem. Jeśli wolisz ustalić wszystko od ręki, zadzwoń.
+48 886 222 256