Przejdź do treści
Malard PrzeprowadzkiWyceń

Gdzie wyrzucić kartony po przeprowadzce

Poradniki na ten temat piszą przeważnie sklepy z opakowaniami, więc kończą się na tym, jakie pudło kupić. Tydzień po przeprowadzce problem jest odwrotny: stoi ich czterdzieści, a pojemnik na papier ma pojemność dwóch. Malard przeprowadza mieszkania i biura w Warszawie i okolicach.

Cztery drogi, a o wyborze decyduje liczba pudeł

Przy pięciu kartonach pytanie w ogóle nie powstaje: składasz je i schodzisz raz. Problem zaczyna się przy partii z całego mieszkania, bo wtedy zbiórka papieru na klatce przestaje wystarczać, a stos w przedpokoju rośnie z dnia na dzień.

  • Pojemnik na papier, partiami

    gdy kartonów jest kilka

    Złożone pudła wchodzą do zbiórki papieru. Miasto samo zachęca do ich składania, żeby ograniczyć wolną przestrzeń w pojemnikach. Przy kilku kartonach to załatwia całą sprawę w jednym zejściu.

  • Oddanie dalej

    gdy są całe i suche

    Kartony po przeprowadzce są zwykle w lepszym stanie niż te ze sklepu, bo jechały raz. Ktoś, kto właśnie planuje przeprowadzkę, weźmie je od ręki. To jedyna droga, w której pudła nie stają się odpadem.

  • PSZOK

    gdy jest ich dużo naraz

    Punkty selektywnego zbierania przyjmują opakowania z papieru i tektury. Dotyczy to odpadów z gospodarstw domowych mieszkańców, a transport jest po Twojej stronie.

  • Wywóz z wyniesieniem

    gdy schodzi też coś innego

    Sensowny wtedy, gdy poza kartonami zostały meble albo sprzęt. Same pudła nie są powodem, żeby kogokolwiek wołać, i mówimy to wprost.

Druga droga ma dodatkową zaletę, o której łatwo zapomnieć. Kartony po jednej przeprowadzce są w lepszym stanie niż większość tego, co da się zdobyć za darmo w sklepach, i skąd ludzie je biorą, opisuje drugi nasz tekst o kartonach. Adresy punktów i godziny zbiera artykuł o PSZOK-ach w Warszawie.

Cztery rzeczy, których lepiej nie robić

Wszystkie cztery widać na klatkach przez cały rok, a najczęściej w weekend po przeprowadzce. Każda kończy się tym, że kartonów jest więcej pracy, nie mniej.

Karton do papieru razem z taśmą

Miasto radzi wprost: jeśli się da, oderwij taśmę i wyrzuć ją do zmieszanych. Powód jest prosty. Włókna papieru źle reagują na wodę, tłuszcz i klej, pęcznieją i tracą swoje właściwości.

Wrzucenie kartonów nierozłożonych

Trzy nieskładane pudła potrafią zapełnić pojemnik, który obsługuje całą klatkę. Sąsiedzi zostają wtedy bez miejsca na papier do następnego odbioru, a kartony i tak trzeba będzie złożyć.

Zostawienie stosu obok pojemnika

Pudła ustawione przy altance nie są oddane do zbiórki. Stoją obok niej. Pierwszy deszcz zamienia je w mokrą masę, której nie weźmie już żadna frakcja papierowa.

Trzymanie ich w piwnicy na zapas

To najczęstszy scenariusz po przeprowadzce i kończy się zawsze tak samo. Po roku karton w piwnicy jest wilgotny i pofalowany, więc nie nadaje się ani do kolejnej przeprowadzki, ani do oddania dalej.

Taśma, folia i styropian, czyli co zostaje w pudle

Karton rzadko jest samym kartonem. Zostaje na nim taśma, w środku bywa folia bąbelkowa, a w pudłach po meblach i sprzęcie siedzą jeszcze styropianowe wkłady. Żadna z tych rzeczy nie należy do zbiórki papieru, choć wszystkie przyjechały razem z nim.

Rozdzielenie ich zajmuje chwilę przy każdym pudle i jest jedyną częścią tej roboty, której nie da się przyspieszyć. Warto jednak wiedzieć, po co się to robi. Włókna papieru źle reagują na wodę, tłuszcz i klej: pęcznieją i tracą swoje właściwości, więc partia z klejem jest gorszym surowcem niż partia bez niego.

Co jeszcze zostaje do zrobienia po przeprowadzce

Kartony są zwykle ostatnią rzeczą, która przypomina o przeprowadzce, i dlatego przy nich wraca pytanie, co jeszcze zostało. Poza uprzątnięciem pudeł są to formalności: zgłoszenie nowego adresu oraz rozliczenie się z poprzednim lokalem.

Terminy i urzędy zebraliśmy w artykule o zmianie meldunku, a to, co powinno znaleźć się w protokole zdawczo-odbiorczym, opisuje osobny tekst. Oba przydają się w tym samym tygodniu co składanie pudeł.

Jak to wygląda u nas

Po same kartony nie ma sensu nikogo wołać i mówimy to wprost. Złożone pudła zejdą w dwóch kursach na dół, a zbiórka papieru jest bez opłaty.

Sens pojawia się wtedy, gdy kartony są resztą po czymś większym. Przy przeprowadzce mieszkania zabieramy je przy okazji ostatniego kursu, a przy opróżnianiu mieszkania są jedną z kilku rzeczy, które i tak jadą w różne miejsca.

Częste pytania

Czy karton można wrzucać do papieru?
Tak, karton należy do zbiórki papieru. Warto go jednak wcześniej przygotować: miasto radzi oderwać taśmę i wyrzucić ją do zmieszanych oraz złożyć pudło na płasko. Mokry albo zatłuszczony karton do tej zbiórki się nie nadaje.
Gdzie wyrzucić kartony oklejone taśmą?
Do pojemnika na papier, ale najpierw zerwij taśmę, jeśli się da, i wyrzuć ją do odpadów zmieszanych. Klej jest tu realnym problemem, a nie drobiazgiem: włókna papieru źle reagują na wodę, tłuszcz i klej, pęcznieją i tracą swoje właściwości.
Gdzie wyrzucać duże kartony?
Duże pudła składa się na płasko i dopiero wtedy wkłada do pojemnika na papier. Nieskładany karton zabiera miejsce całej klatce. Jeśli jest ich na tyle dużo, że pojemnik ich nie pomieści, zostaje punkt selektywnego zbierania odpadów.
Co zrobić z dużą ilością kartonów?
Najpierw sprawdź, czy ktoś ich nie potrzebuje, bo pudła po jednej przeprowadzce są zwykle w dobrym stanie. Resztę odwieź do punktu selektywnego zbierania albo wynoś do pojemnika na papier partiami, przez kilka odbiorów. Jednorazowe upchnięcie czterdziestu pudeł nie uda się w żadnym pojemniku.
Gdzie oddać kartony po meblach?
Tą samą drogą co po przeprowadzce, z jednym zastrzeżeniem. Pudła po meblach mają często styropianowe wkłady i elementy z folii, a te nie należą do papieru. Rozdziel je przed wyrzuceniem, bo wkładka zostawiona w środku psuje całą partię.
Co trzeba zrobić po przeprowadzce?
Poza uprzątnięciem kartonów zostają formalności: zgłoszenie nowego adresu i rozliczenie się z poprzednim lokalem. Terminy i urzędy zebraliśmy w artykule o zmianie meldunku, a to, co powinno znaleźć się w protokole zdania mieszkania, opisuje osobny tekst.

Powiedz, co zostało po przeprowadzce

Nazywamy się Malard i pracujemy w Warszawie i okolicach. Wystarczy adres, piętro i to, czy jest winda. Jeśli poza kartonami schodzą meble albo sprzęt, powiedz od razu, bo wtedy jeden przyjazd załatwia całość.

Wyceń to