Przejdź do treści
Malard PrzeprowadzkiWyceń

Gdzie wyrzucić gruz i całą resztę po remoncie

Z gruzem sprawa jest prosta: jedzie do PSZOK-u. Kłopot zaczyna się przy tym, co leży obok niego na tej samej kupie: styropianie z ocieplenia, wełnie, papie, starych oknach i drzwiach. Wyglądają jak jeden odpad, a miasto rozsyła je na pięć różnych dróg. Malard wynosi i wywozi gruz z Warszawy i okolic, razem z tym, co leży obok niego na tej samej kupie.

Dwa styropiany i jedna pułapka gabarytowa

Styropian jest najczęściej wyszukiwanym odpadem z całego remontu i najłatwiejszym do pomylenia, bo pod jedną nazwą kryją się dwie różne kategorie. Styropian opakowaniowy, czyli biała wkładka, w której przyjechała pralka albo telewizor, jedzie do pojemnika na metale i tworzywa sztuczne. To samo tworzywo w formie płyty z ocieplenia ścian, czyli styropian budowlany, ma zupełnie inną drogę: odpady do indywidualnego przekazania uprawnionej firmie. Wygląda tak samo, waży tyle co nic, a trafia gdzie indziej.

Druga pułapka jest gabarytowa i działa w obie strony. Skoro miasto za darmo zabiera starą kanapę, to worki z gruzem wystawione obok też znikną? Nie, bo materiały budowlane są wyłączone z odbioru odpadów wielkogabarytowych. Ale stare drzwi już nie są materiałem budowlanym w tym sensie i miasto traktuje je właśnie jak gabaryt. Kanapa pojedzie, drzwi pojadą, worek skutych płytek zostanie przy altance.

Przy meblach darmowe drogi są dwie: odbiór z harmonogramu i PSZOK. Przy gruzie bezpłatna jest tylko jedna: PSZOK, własnym transportem. Jak działa strona meblowa tego problemu, opisaliśmy w poradniku gdzie wyrzucić stare meble.

Co zrobić z gruzem po remoncie: jeden remont, pięć dróg

Poniższe przypisania pochodzą z warszawskich zasad segregacji, po jednej stronie miasta na każdy odpad. Kolejność jest taka, w jakiej rzeczy zwykle schodzą z remontu.

Gruz, glazura, skuty tynk
PSZOK
Miasto opisuje to najprościej z całej listy: odpady budowlane w ilościach wskazujących na samodzielny remont oddajesz do PSZOK-u. Dowozisz sam, ładujesz sam, jest bezpłatnie. Na tym kończy się prosta część remontu.
Styropian budowlany
uprawniona firma
Najczęściej wyszukiwany odpad z tej listy i najczęstsza pomyłka. Styropian z ocieplenia nie jest tym samym co biała wkładka po pralce: miasto klasyfikuje go jako odpad do indywidualnego przekazania uprawnionej firmie. Nie PSZOK, nie żółty worek, nie wystawka.
Wełna mineralna i papa
uprawniona firma
Ta sama kategoria co styropian budowlany i ta sama pułapka: obie rzeczy wyglądają jak zwykły gruz z rozbiórki, a mają własny tryb przekazania. Domieszanie ich do gruzu psuje klasyfikację całego ładunku.
Okna po wymianie
PSZOK, ale rozdzielone
Okno jedzie do PSZOK-u z jednym warunkiem, o którym łatwo zapomnieć przy pakowaniu: szyby oddzielnie, ramy oddzielnie. Wrzucone razem do jednego worka przestają być dwoma strumieniami i zaczynają być problemem na miejscu.
Drzwi i futryny
gabaryty albo PSZOK
Jedyna pozycja z tej listy, którą miasto traktuje jak odpad wielkogabarytowy, czyli tak jak starą kanapę. Możesz je zostawić przy odbiorze gabarytów albo zawieźć do PSZOK-u. Terminu wystawienia pilnuj według harmonogramu swojej dzielnicy.
Resztki gipsu
pojemnik na zmieszane
Kontrintuicyjna końcówka listy: drobne resztki gipsu miasto kieruje do pojemnika na odpady zmieszane. To jedyna rzecz z całego remontu, która tam trafia legalnie i dokładnie dlatego nie wolno tego uogólniać na gruz.

Dopiero po tym podziale ma sens pytanie „w czym to wywieźć”. Jeśli wybierasz drogę bezpłatną, adresy, godziny i dzienne limity zebraliśmy w przewodniku PSZOK w Warszawie. Jeśli gruzu jest tyle, że własne auto przestaje mieć sens, to jak dobrać kontener na gruz, opisaliśmy osobno.

Co jest gruzem, a co nie

Od tej granicy zależy i to, czy punkt selektywnej zbiórki przyjmie ładunek, i to, ile zapłacisz u jakiejkolwiek firmy.

To jest czysty gruz
Beton, cegła, ceramika, glazura i skuty tynk. Bez folii, worków po materiałach, styropianu i resztek wykładziny. Dokładnie w tej formie przyjmuje go punkt selektywnej zbiórki i najtaniej wycenia każda firma.
To ma własny tryb
Styropian budowlany, papa i wełna mineralna. Miasto opisuje je tak samo: odpady do indywidualnego przekazania uprawnionej firmie. Wrzucone do gruzu przenoszą całość do droższej kategorii, bo o klasyfikacji ładunku decyduje najgorszy jego składnik.
To nie jedzie wcale
Azbest i eternit to odpad niebezpieczny: nie do kontenera, nie do PSZOK-u, nie własnym autem. Zajmuje się nim firma z odpowiednimi uprawnieniami, a prace się zgłasza.

Wełna mineralna to najczęstsze zaskoczenie w tej tabeli. Nie przyjmie jej ani punkt selektywnej zbiórki, ani odbiór gabarytów. Jak wygląda jej zdejmowanie i utylizacja, opisaliśmy przy demontażu wełny mineralnej.

Jak to wygląda w praktyce

Dwa kadry z naszych prac.

  • Gruz zebrany na rozłożonej folii w pomieszczeniu w trakcie prac rozbiórkowych
    Gruz zbierany na folii w trakcie prac, jeszcze przed zniesieniem.
  • Kontener załadowany czystym gruzem betonowym na podwórku
    Kontener załadowany czystym gruzem, wyjeżdża razem z zawartością.

Jak to wygląda, gdy robimy to my

Punkt, w którym się pojawiamy, to zwykle nie „gdzie wyrzucić”, tylko „kto to zniesie”. Trzy piętra bez windy z workami po dwadzieścia parę kilogramów to praca, której dzienny limit punktu nawet nie dotyka. Przyjeżdżamy, ładujemy gruz z miejsca, w którym leży, znosimy, wywozimy i oddajemy do utylizacji. Przy rozbiórkach, które robimy sami, kontener stoi na czas prac i wyjeżdża z zawartością.

Szczegóły osobno: wywóz gruzu (gdy gruz już leży), rozbiórki i demontaże (skuwanie razem z wywozem) i skuwanie posadzek.

Częste pytania

Do jakich śmieci wyrzuca się styropian?
To zależy, który to styropian, i tu przebiega najczęstsza pomyłka całego remontu. Styropian opakowaniowy, czyli biała wkładka po pralce, lodówce czy telewizorze, idzie do pojemnika na metale i tworzywa sztuczne. Styropian budowlany, ten z ocieplenia ścian, miasto klasyfikuje zupełnie inaczej: jako odpad do indywidualnego przekazania uprawnionej firmie. Ta sama biała bryła, dwie różne drogi.
Dlaczego PSZOK nie przyjmuje styropianu budowlanego?
Bo nie jest ani odpadem komunalnym, ani gruzem. Warszawskie zasady segregacji stawiają styropian budowlany, papę i wełnę mineralną w jednej kategorii: odpady do indywidualnego przekazania uprawnionej firmie. Punkt selektywnej zbiórki obsługuje strumienie komunalne i budowlane z samodzielnego remontu, a te trzy rzeczy do żadnego z nich nie należą.
Gdzie można oddać styropian budowlany za darmo?
Uczciwa odpowiedź: nigdzie na zasadach takich jak gruz. Przy gruzie darmowa droga istnieje: własnym transportem do PSZOK-u. Przy styropianie budowlanym, papie i wełnie mineralnej miasto wskazuje przekazanie uprawnionej firmie, a to jest usługa. Jeśli ktoś obiecuje darmowy odbiór tych odpadów spod adresu, koszt siedzi gdzie indziej.
Czy gruz można wyrzucać do śmieci zmieszanych?
Nie. Gruz jest odpadem budowlanym, a nie komunalnym, więc pojemnik na zmieszane nie jest jego drogą, niezależnie od tego, jak mało go jest. Wyjątkiem, który tej zasady nie podważa, są drobne resztki gipsu: te miasto kieruje właśnie do zmieszanych. Cała reszta jedzie do punktu selektywnej zbiórki albo odbiorem spod adresu.
Co zrobić z gruzem po remoncie?
Najpierw rozdziel, potem wybieraj drogę. Czysty gruz, glazura i skuty tynk to jeden strumień i on ma prostą drogę do punktu selektywnej zbiórki. Styropian budowlany, papa i wełna mineralna to drugi, z własnym trybem przekazania. Okna jadą do PSZOK-u z szybami i ramami oddzielnie, drzwi idą jak odpad wielkogabarytowy.
Czy PSZOK przyjmuje gruz?
Tak. Czysty gruz, glazurę i skuty tynk oddajesz do PSZOK-u bezpłatnie, własnym transportem, do 200 kg dziennie. Chodzi o ilości wskazujące na samodzielny remont. Nie przyjmie za to styropianu budowlanego, wełny mineralnej ani papy: te trafiają do uprawnionej firmy.
Zabieracie gruz, który skuł ktoś inny?
Tak, to normalne zlecenie: przyjeżdżamy, ładujemy z miejsca, w którym gruz leży, z worków albo luzem, znosimy, wywozimy i oddajemy do utylizacji. A kiedy skuwanie robimy my, wywóz jest częścią tej samej roboty: przy większym zakresie kontener stoi u nas na czas prac i wyjeżdża z zawartością.

Powiedz, ile tego jest

W workach czy luzem, które piętro i czy jest winda. Tyle wystarczy, żeby umówić termin. Nazywamy się Malard, a załadunek, zniesienie i utylizację bierzemy na siebie.

Wyceń to