Kiedy najlepiej się przeprowadzić
Wszystkie poradniki powtarzają, że wygodniej w środku tygodnia. Żaden nie mówi, skąd bierze się tłok na przełomie miesiąca, a bierze się wprost z terminów wypowiedzenia najmu. Malard przeprowadza w Warszawie i okolicach.
Dlaczego wszyscy wyprowadzają się na przełomie miesiąca
To nie przypadek ani moda. Kodeks cywilny wiąże termin wypowiedzenia najmu z końcem miesiąca kalendarzowego, a ustawa o ochronie praw lokatorów robi to samo po stronie właściciela. Cały rynek najmu ma więc wspólną datę graniczną i ostatnie dni miesiąca są zajęte u wszystkich naraz.
Najem na czas nieoznaczony
Kodeks cywilny, art. 673 § 2
Gdy czynsz płacisz co miesiąc, umowę wypowiada się na miesiąc naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego. Wypowiedzenie złożone w połowie marca kończy najem z ostatnim dniem kwietnia, a nie w połowie kwietnia.
Wypowiedzenie przez właściciela
o ochronie praw lokatorów, art. 11 ust. 2
Właściciel również wypowiada najem na koniec miesiąca kalendarzowego. Może to zrobić tylko z przyczyn wymienionych w ustawie, na piśmie i z podaniem przyczyny. Bez tego wypowiedzenie jest nieważne.
Umowa na czas oznaczony to inna sprawa
Kodeks cywilny, art. 673 § 3
Jeżeli umowa ma datę końcową, powyższe terminy nie działają. Wypowiedzieć ją można wyłącznie w wypadkach opisanych w samej umowie. Data wyprowadzki bierze się wtedy z dokumentu, nie z kalendarza.
Praktyczny wniosek jest prosty. Jeżeli data wyprowadzki zależy od Ciebie, a nie od umowy, środek miesiąca daje większy wybór terminów. Jeżeli data jest narzucona, warto zarezerwować ekipę z wyprzedzeniem, bo w tym samym tygodniu szuka jej znacznie więcej osób.
Cisza nocna, której nie ma w ustawie
Prawie każdy poradnik podaje godziny ciszy nocnej tak, jakby wynikały z ustawy. Nie wynikają. Sprawdziliśmy to w tekstach jednolitych, a nie w cudzych artykułach.
Co mówi przepis
Kodeks wykroczeń w artykule 51 paragrafie 1 karze tego, kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny albo spoczynek nocny. Grozi za to areszt, ograniczenie wolności albo grzywna.
Czego przepis nie mówi
Nie podaje żadnej godziny. W całym Kodeksie wykroczeń spoczynek nocny pada jeden raz i bez ram czasowych. W Kodeksie cywilnym ani w ustawie o ochronie praw lokatorów to pojęcie nie występuje w ogóle.
Godziny, które wszyscy znają, pochodzą z regulaminów wspólnot i spółdzielni. To akty wewnętrzne konkretnego budynku i w każdym potrafią wyglądać inaczej. Przed przeprowadzką warto zajrzeć do swojego regulaminu, bo rozstrzyga on, a nie zasada powtarzana w internecie.
Co naprawdę decyduje o dniu tygodnia
Nie pora roku i nie cena, tylko cztery rzeczy praktyczne. Wszystkie sprowadzają się do tego, czy w danym dniu ktoś pracuje po drugiej stronie: w administracji, w urzędzie i na parkingu pod klatką.
Winda i zgoda administracji
W wielu blokach windę rezerwuje się u administracji, a ta pracuje od poniedziałku do piątku. W sobotę nie ma kogo prosić o zgodę ani o wyłączenie windy na czas znoszenia mebli. To najczęstszy powód, dla którego dzień powszedni wygrywa.
Urzędy i odbiór lokalu
Meldunek, odbiór kluczy u notariusza, przepisanie liczników. Wszystko to załatwia się w dni robocze. Przeprowadzka w sobotę oznacza, że formalności i tak wracają w poniedziałek.
Parking pod klatką
Na osiedlach mieszkaniowych najwięcej wolnego miejsca jest w godzinach pracy, czyli w dzień powszedni przed południem. Przy biurowcach jest odwrotnie: luźno robi się w weekend. Auto stojące blisko klatki skraca całą robotę.
Sąsiedzi
W dzień powszedni większość mieszkańców jest w pracy, więc klatka jest pusta. W sobotę rano cały blok jest w domu, a hałas przy znoszeniu mebli słychać wszędzie. To nie jest kwestia przepisu, tylko spokoju.
Czternaście dni, w które urząd jest zamknięty
Ustawa o dniach wolnych od pracy wymienia czternaście dni z nazwy i dokłada do nich wszystkie niedziele. Sama przeprowadzka nie jest w te dni zakazana. Zamknięte są natomiast urzędy, administracje i kancelarie, więc wszystko, co wymaga podpisu, przesuwa się na następny dzień roboczy.
Lista zmieniła się niedawno. Wigilia weszła na nią dopiero pierwszego lutego 2025 roku, więc poradniki pisane wcześniej podają ją źle. W listopadzie wypadają dwa takie dni: pierwszego i jedenastego.
To odczyt przepisów, nie porada prawna. Przy sporze z właścicielem albo z administracją rozstrzyga treść umowy i regulamin konkretnego budynku.
Jak to wygląda u nas
Dopłaty za weekend u nas nie ma: sobota, niedziela i święta idą w tej samej stawce godzinowej co dzień powszedni. Wybór terminu nie zależy więc u nas od ceny, tylko od tego, co jest wygodniejsze dla Ciebie i dla Twojego budynku.
Najwięcej pytań dostajemy w ostatnim tygodniu miesiąca i to wtedy jest najtrudniej o wolny termin. Jeżeli data zależy od Ciebie, warto zapytać wcześniej i ustawić przeprowadzkę poza tym szczytem. Zaczynamy rano, bo wtedy zostaje zapas na rzeczy, których nikt nie przewidział: zajęte miejsce pod klatką albo windę wyłączoną przez inną ekipę.
Częste pytania
- W jakim dniu najlepiej się przeprowadzić?
- W dzień powszedni, najlepiej we wtorek albo w środę, i najlepiej w połowie miesiąca. Powód nie jest kwestią wygody, tylko kalendarza. Ustawowy termin wypowiedzenia najmu przy czynszu płatnym miesięcznie kończy się z ostatnim dniem miesiąca. Wszyscy, którzy wypowiedzieli umowę, wyprowadzają się więc w tym samym tygodniu. W środku miesiąca łatwiej o wolny termin, windę i miejsce pod klatką.
- Kiedy nie powinno się przeprowadzać?
- W dni ustawowo wolne od pracy, jeżeli po przeprowadzce zostają formalności. Takich dni jest czternaście w roku, do tego dochodzą wszystkie niedziele. Urzędy, administracje osiedli i notariusze są wtedy zamknięci, więc meldunek i odbiór lokalu i tak przesuwają się na następny dzień roboczy. Sama przeprowadzka w te dni nie jest niczym zakazana.
- Czemu nie można się przeprowadzić w listopadzie?
- Można. Żaden przepis tego nie zakazuje, a przekonanie, że listopad jest zły, to tradycja związana z miesiącem wspominania zmarłych. Praktyczny powód jest inny i dotyczy tylko formalności: w listopadzie wypadają dwa dni ustawowo wolne, pierwszego i jedenastego. W te dni urzędy są zamknięte, więc warto sprawdzić, czy termin odbioru lokalu w nie nie trafia.
- Czy można się przeprowadzać w niedzielę?
- Tak. Niedziela jest dniem ustawowo wolnym od pracy, ale to nie jest zakaz noszenia własnych mebli. Ograniczeniem bywa regulamin spółdzielni albo wspólnoty, który potrafi wyłączać windę towarową w weekend. Warto to sprawdzić przed ustaleniem terminu, bo bez windy ta sama przeprowadzka trwa znacznie dłużej.
- Do której godziny można się przeprowadzać?
- Ustawa nie podaje żadnej godziny. Kodeks wykroczeń mówi o zakłóceniu spoczynku nocnego, ale nie definiuje, kiedy ten spoczynek się zaczyna. Godziny, które wszyscy znają, biorą się z regulaminów wspólnot i spółdzielni, a te w każdym budynku bywają inne. Sprawdź swój regulamin, bo to on rozstrzyga, a nie ogólnie powtarzana zasada.
- Czy przeprowadzka w weekend kosztuje więcej?
- W tej branży dopłata weekendowa jest normą. U nas jej nie ma: sobota, niedziela i święta są w tej samej stawce godzinowej co dzień powszedni. Jeżeli więc weekend jest dla Ciebie wygodniejszy, wybór terminu nie zależy od ceny, tylko od windy i dostępności miejsca pod klatką.